
Klucz jest narzędziem. Klucz w swej istocie może być symbolem dostępu – czymś, co otwiera zamknięte przestrzenie, zarówno te fizyczne, jak i metaforyczne. Jego znaczenie, może wykraczać poza prostą funkcjonalność. W pewnych zakresach klucz oznacza zrozumienie, tajemnicę, czasem uprzywilejowaną wiedzę, która pozwala zajrzeć tam, gdzie nie każdy ma wstęp.
Plener w Mostach posiadał dwa klucze: Annę Obszyńską i Marka Haładudę.
Ani, udało się otworzyć zamknięte wcześniej przestrzenie. Jej starania zlikwidowały przeszkody i rozpostarły przed uczestnikami bramę Pałacu Agnieszki i Pawła Witkowskich. W czasie trwania Mostów Sztuki stał się on właściwie wielką malarską pracownią, może nawet Akademią, biorąc pod uwagę wieczorne spotkania autorskie i twórcze warsztaty.









